You are here
Home > Relacje > A jednak to samozwańcze władze

A jednak to samozwańcze władze

Zarząd Polskiego Związku Badmintona z Markiem Krajewskim na czele został wybrany niezgodnie z prawem. To nie opinia, to fakt potwierdzony przez sąd, który odmówił nowym władzom zmiany danych w KRS

Marek Krajewski i pozostali członkowie kierowanego przez niego „zarządu” próbowali zaklinać rzeczywistość, działając wbrew prawu. To się nie udało – sąd nie uznał uchwał o ich wyborze i odmówił wpisu nowego składu zarządu do Krajowego Rejestru Sądowego.

Przypomnijmy tło: po tym, jak legalny zarząd Polskiego Związku Badmintona z prezesem Markiem Zawadką na czele odwołał zaplanowany na 1 grudnia 2018 roku Nadzwyczajny Krajowy Zjazd Delegatów, kilku działaczy badmintonowych postanowiło, że zorganizuje własny zjazd. Głównym organizatorem rzekomo legalnego zjazdu był Lech Szargiej, prezes Podlaskiego Okręgowego Związku Badmintona. Tu należy przypomnieć ważny dla sprawy szczegół: pan Lech Szargiej nie reprezentował zarządu Polskiego Związku Badmintona.

Niby-zjazd
Spotkanie środowiska badmintonowego, nazywane przez organizatorów „Nadzwyczajnym Krajowym Zjazdem Delegatów” , odbyło się 1 grudnia 2018 roku w siedzibie Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Wzięli w nim udział przedstawiciele Ministerstwa Sportu i Turystyki. To wszystko mogło sprawiać i sprawiało wrażenie, że „zjazd” odbywa się zgodnie z prawem. Zgromadzeni członkowie PZBad, wprowadzeni przez organizatorów w błąd, odwołali prezesa Marka Zawadkę i pozostałych członków zarządu oraz komisji rewizyjnej i powołali nowe władze. Prezesem został Marek Krajewski, a wiceprezesami m.in. Lech Szargiej i Tomasz Poręba, europoseł Prawa i Sprawiedliwości. Nowe władze już 3 grudnia 2018 roku złożyły wniosek do Sądu Rejonowego dla miasta stołecznego Warszawy w Warszawie o wpisanie do Krajowego Rejestru Sądowego nowych władz Związku.

Wadliwe uchwały
Marek Krajewski i jego współpracownicy musieli być bardzo mocno przekonani o słuszności swojego postępowania. Nie przejmowali się nawet ekspertyzą prawną, która wyjaśniała, dlaczego „zjazd”, który został zwołany 1 grudnia 2018 roku, był nielegalny. A co się z tym wiąże, podjęte podczas jego trwania uchwały nie mają mocy prawnej. Według opinii prawników,  został zwołany niezgodnie ze statutem Polskiego Związku Badmintona. W dokumencie tym widnieje zapis, że zwołanie zjazdu należy do kompetencji zarządu, a obrady otwiera prezes lub upoważniona przez niego osoba. Wspomniane spotkanie w siedzibie PKOL-u nie tylko nie było zwołane przez zarząd PZBad, ale też nie było na nim prezesa Marka Zawadki ani nikogo, kto byłby przez niego upoważniony do otwierania jakichkolwiek obrad. Wobec tego XII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego Sądu Rejonowego dla m. st. Warszawy w Warszawie oddalił wniosek Marka Krajewskiego i jego współpracowników o zmianę w KRS danych dotyczących PZBad. Sąd stwierdził,  że „uchwały z dnia 1 grudnia 2018 roku podjęte zostały w sposób wadliwy”.

Wiele pytań
Taki stan rzeczy to duży problem dla obecnego „zarządu”. I podstawa do zadawania licznych pytań, na przykład o legalność wszystkich podjętych przez niego działań, jak zmiana siedziby Związku, powołanie nowego sztabu szkoleniowego, ale także wysłanie swojego reprezentanta do zarządu Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Tomasz Poręba, jako wiceprezes PZBad (niewidniejący w KRS), został wiceprezesem Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Czy jego wybór na to stanowisko jest ważny? Jak do decyzji sądu odniesie się Ministerstwo Sportu i Turystyki, które uznało spotkanie z 1 grudnia 2018 roku za legalny zjazd?

Kilka dni po przejęciu władzy w Związku Marek Krajewski powiedział w jednym z wywiadów, że nie potrzeba czarodzieja, by odmienić trudną sytuację w polskim badmintonie. Czy dlatego, że sam postanowił oczarować środowisko, zapewniając zawodników, trenerów i sędziów, że działa zgodnie z prawem? To, oczywiście, pytanie retoryczne…    

Poniżej załączamy oddalenie wniosku o zmianę danych, sprawy z wniosku Polskiego Związku Badmintona-Postanowienie Sądu Rejonowego dla m. st. Warszawy w Warszawie XII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego

Str.1
Str.2
Str.3
Str.4

Autor: Agata Grzelińska

Top